Wrocławianie przyjechali do Kielc z zamiarem podtrzymania imponującej serii. Śląsk nie przegrał ostatnich czternastu ostatnich spotkań w PKO Ekstraklasie. Natomiast kielczanie w pojedynku z wiceliderem tabeli chcieli sięgnąć po drugie zwycięstwo w rozgrywkach. Na inaugurację wygrali z Rakowem Częstochowa, ale w ośmiu kolejnych meczach zdobyli zaledwie dwa punkty. Z wygranej w 10. kolejce cieszyli jednak gospodarze, którzy pokonali wrocławian na własnym stadionie 1:0.